Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu prezentacji dopasowanych dla Ciebie treści. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej
Zdalna rekrutacja w branży IT, czyli na co zwrócić uwagę podczas rozmowy online [PORADNIK]

Zdalna rekrutacja w branży IT, czyli na co zwrócić uwagę podczas rozmowy online [PORADNIK]

Opublikowano  przez Marek Zoellner

Rekrutacje online nie są niczym nowym, zwłaszcza w świecie IT. Jednak ostatnio taka forma rozmów z kandydatami zdominowała rynek pracy. Jak się do takiego spotkania przygotować, radzi doradca HR w Kodilli, Joanna Pałczyńska.

Rekrutacja zdalna - taki dopisek można od kilku tygodni znaleźć w wielu ogłoszeniach z ofertami pracy dla programistów, którzy w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia najprawdopodobniej rozpoczną karierę w danej firmie również poza biurem. Tak wystartował m.in. Paweł, z którym niedawno rozmawialiśmy przed kamerą:

Dziś na pytania odpowiada natomiast Joanna, która w Kodilli pomaga Kursantom oraz Absolwentom komfortowo przejść przez ścieżkę procesu rekrutacyjnego oraz znaleźć wymarzoną pracę w branży IT.

Wydawać by się mogło, że zdalna rozmowa z rekruterem nie różni się specjalnie od spotkania w biurze. Znajdujesz ogłoszenie, aplikujesz, firma oddzwania. I w sumie różnic wielkich rzeczywiście nie ma. Aż do pierwszej wpadki.

Tak, to prawda, dlatego rekrutację online należy potraktować równie poważnie jak spotkanie w sali konferencyjnej w siedzibie firmy. Przede wszystkim pamiętajmy o tym, żeby zjawić się punktualnie, wymówki takie jak uciekający autobus czy problem z windą nie zrobią najlepszego pierwszego wrażenia na rozmówcy.

A kłopoty techniczne w rozmowie na temat technicznego stanowiska będą źle widziane.

Punktualność jest równie istotna, gdy chodzi o spotkanie bezpośrednio w siedzibie firmy, jak i video-rozmowę. Postarajmy się usiąść wygodnie przed komputerem kilka minut przed wyznaczoną godziną wywiadu rekrutacyjnego. Sprawdźmy wcześniej ustawienia kamery oraz mikrofonu - rozmówca musi nas nie tylko dobrze słyszeć, ale też widzieć. Zadbajmy o to, aby kamera była ustawiona centralnie i obejmowała naszą twarz oraz ramiona. Rozmowa kwalifikacyjna jest mniej lub bardziej, ale jednak formalna, więc wybierzmy oficjalny strój - najlepszym wyborem będzie koszula. Zwróćmy także uwagę na tło widoczne za naszymi plecami. W miarę możliwości wybierzmy najmniej rozpraszającą scenerię. Możemy mieć za sobą po prostu pustą ścianę - rozmówcy będzie się łatwiej skupić na samym wywiadzie, a nie ma elementach za nami. Zadbajmy również o odpowiednie oświetlenie, tak, aby obraz był wyraźny. Znajdźmy ciche miejsce, w którym nikt nie będzie nam przeszkadzał.

Widzimy się i słyszymy, tak jak podczas rozmowy na żywo, ale możemy zwrócić też większą uwagę na różne detale.

Jak najbardziej, otoczenie jest ważne, dlatego przed uruchomieniem kamery warto się rozejrzeć i usunąć z pola widzenia nieadekwatne do sytuacji przedmioty. Jeśli zapewniamy, że jesteśmy osobą dobrze zorganizowaną, a porządek to nasze drugie imię, sterta ubrań albo niepościelone łóżko za naszymi plecami nie będzie najlepszą wizytówką.

A jeśli ktoś nie ma obycia przed kamerą?

Zawsze możemy zrobić wcześniej próbę, na sucho, bez udziału rekrutera. Ważne jest nie tylko to, co mówimy, ale też jak mówimy oraz jak się zachowujemy. Starajmy się odpowiadać na pytania spokojnie, nie mówiąc zbyt szybko. Utrzymujmy z rozmówcą kontakt wzrokowy (nie patrzmy tylko na ekran, ale też w kamerkę) oraz odwzajemniajmy uśmiech. Wtedy też nasz ton głosu będzie radośniejszy. Gestykulacja pomaga, ale niekiedy jest nadmierna. Zwróćmy też uwagę na sposób w jaki siedzimy, tzn. nie odchylajmy się za mocno do tyłu, nie "kręćmy" na krześle, przyjmijmy swobodną pozycję, ale unikajmy zachowań oraz gestów, które mogą świadczyć o naszym znudzeniu, braku motywacji do rozmowy albo zdenerwowaniu, takich jak podpieranie podbródka dłonią, pstrykanie długopisem czy częste dotykanie twarzy lub włosów.

Rozmowa zdalna może też sprzyjać tym, którzy lubią naginać zasady na przykład wspomagając się szukając odpowiedzi w internecie. Że niby patrzę w kamerkę, ale kątem oka zerkam na drugi monitor, gdzie mam przygotowane ściągi.

To nie jest najlepszy pomysł. Wbrew pozorom doświadczony rekruter od razu zauważy takie działania, więc podczas video-spotkania nie szukajmy odpowiedzi na dane pytanie w internecie. Zamiast tego przygotujmy sobie wcześniej tzw. "słowa klucze", które pomogą nam podczas rozmowy, np. mocne i słabe strony albo najważniejsze składowe projektu nad jakim ostatnio pracowaliśmy.

W rozmowie nie pomoże też nawet najlepszy translator.

Otóż to. Dlatego przed rozmową warto odświeżyć swój angielski, (jeśli nie posługujemy się nim biegle). Spróbujmy odpowiedzieć sobie na pytanie o nasz sukces zawodowy lub motywację do pracy. Tu również sprawdza się metoda "słów kluczy". Uczenie się wypowiedzi na pamięć nie jest dobrym rozwiązaniem, bo gdy umknie nam jedno słówko, ciężko będzie ruszyć do przodu. Nawet jeśli zapomnimy danej frazy, nie zmieniajmy języka na polski, próbujmy mimo wszystko kontynuować wypowiedź po angielsku, nawet posługując się bardzo prostymi słowami.

Natomiast internet to również bardzo duże wsparcie i nie powinno się z niego rezygnować, choćby przygotowując się do pytań typu: dlaczego chcesz pracować właśnie u nas. Można też w łatwy sposób zaprezentować swoje dotychczasowe dokonania.

Jasne, dlatego koniecznie należy się zapoznać ze stroną internetową firmy, tak aby móc opowiedzieć o niej kilka zdań i uzasadnić wybór wysłania swojej aplikacji akurat tutaj. Opowiadając o sobie starajmy się zawsze podawać przykłady ze swojego życia zawodowego, opisywać konkretne sytuacje, jakie miały miejsce. Odpowiadajmy na pytania wyczerpująco, ale trzymając się tematu. Każdy wywiad jest ograniczony czasowo, więc zbyt długie i zawiłe wypowiedzi nie będą działały na naszą korzyść. Pamiętajmy, aby nie rozmijać się z prawdą. Rozmowa rekrutacyjna to czas weryfikacji wstępnych wzajemnych oczekiwań i ważne, aby każda strona grała fair, co z pewnością przyniesie pozytywny efekt podczas dalszej współpracy. Dodatkowo, pamiętajmy, że podczas rozmowy online warto pochwalić się portfolio - możemy pokazać i omówić nasze najlepsze projekty, a podczas ich prezentacji od razu odpowiedzieć na pytania techniczne rekrutera.

Niektórych rzeczy jednak nie da się przetestować. Nie sprawdzimy, ile trwa dojazd do pracy, czy jest gdzie zaparkować, albo zjeść obiad.

To prawda, ale zawsze możemy o to zapytać podczas wywiadu albo sprawdzić w internecie. Jest mnóstwo pomocnych aplikacji z ocenami, recenzjami i narzędziami, które powinny przynajmniej na początku zaspokoić naszą ciekawość. A gdzie najlepiej zjeść, podpowiedzą nam już nasi nowi koledzy i koleżanki z firmy, jeśli pomyślnie przejdziemy rekrutację. ;)

Umów się na indywidualne doradztwo zawodowe

Umów się na rozmowę z doradcą Kodilli