Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu prezentacji dopasowanych dla Ciebie treści. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej
Czy programiście opłaca się pracować we Wrocławiu? Sprawdziliśmy!

Czy programiście opłaca się pracować we Wrocławiu? Sprawdziliśmy!

Opublikowano  przez Paulina Baszak

Wysokie zarobki. Mikroskopijne bezrobocie. Europejski styl życia. I… niebotyczne koszty utrzymania. Zanim przeprowadzisz się do większego miasta, przekonaj się czy to się opłaca.

Co kojarzy się z życiem w większym mieście? “Wysokie ceny najmu”, “drogie jedzenie w restauracjach”, “brak oszczędności”, ale na pewno też “prestiż”, “praca na wyciągnięcie ręki”, “większe możliwości rozwoju”, “rozrywka”. Które z tych określeń to stereotypy? Kogo stać na fajne życie, nie martwiąc się o wydatki na bieżące sprawy?

Ile zarabia programista we Wrocławiu?

Postanowiliśmy to sprawdzić, analizując wydatki i możliwości zarobkowe trzech osób pracujących w branży IT. Każda w innej sytuacji życiowej i z innym doświadczeniem. Wszystkie łączy jedno - cieszą się, że zamieszkali we Wrocławiu.

Żeby sprawdzić czy zamieszkanie we Wrocławiu się opłaca, stworzyliśmy 3 scenariusze, które uważamy za bardzo typowe:

kamil

Przypadek 1. Kamil - singiel, ma 20 lat, wynajmuje mieszkanie z kolegami, czasami wychodzi ze znajomymi do pubu, lubi chodzić do kina, ostatnio zapisał się na kurs fotografii. Kamil pracuje jako Junior Frontend Developer (czyli osoba tworząca strony internetowe) i zarabia 2500 zł netto.

karolina i mateusz

Przypadek 2. Karolina i jej narzeczony Mateusz. Oboje mają po 27 lat, nie mają dzieci, wynajmują mieszkanie 2-pokojowe, mają 1 samochód. Raz na miesiąc wyjeżdżają poza miasto, aby odstresować się na łonie natury. Lubią dbać o kondycję. Karolina ostatnio zapisała się na kurs programistyczny online, od 7 lat pracuje w IT, obecnie na stanowisku JavaScript Developer (czyli programistka tworząca aplikacje internetowe) w jednej z korporacji i zarabia 5000 zł netto.

marcin i anna

Przypadek 3. Marcin z żoną Anną. Marcin ma 35 lat, Anna 33. Mają dwójkę dzieci - córkę Lenę i syna Jakuba. Lena chodzi do szkoły podstawowej, Jakub do przedszkola. Rodzina mieszka w domku pod miastem. Marcin posiada służbowy samochód i dodatkowo z żoną mają 1 własny samochód. Marcin kolekcjonuje płyty z ulubioną muzyką, pracuje na stanowisku kierownika projektu IT (project manager) i zarabia 9125 zł netto.

Założenie: wszyscy pracują na umowę o pracę, więc mają opłacane składki przez pracodawcę. Podane wynagrodzenia są medianami dla osób o takich stanowiskach i stażu jak podane osoby, ustalonymi na podstawie danych z Wynagrodzenia.pl. Skupiamy się wyłącznie na kwestiach finansowych, podane koszty są kwotami średnimi, posłużyliśmy się danymi ze strony Numbeo pokazującej koszty życia na całym świecie. Wybraliśmy Wrocław, bo właśnie tutaj znajduje się siedziba naszej firmy :-) i jest tu dużo pracy dla programistów.

Ile kosztuje życie we Wrocławiu?

Oczywiście wydatki mogą być różne. Nie wnikamy, czy ktoś kupuje kiełbasę śląską czy chorizo - bierzemy pod uwagę typowe koszty. Jak widać poniżej, w zestawieniu wzięliśmy pod uwagę również hobby, dodatkową edukację czy posiłki na mieście.

Zobaczmy, ile wydają Kamil, Karolina i Marcin.

Przypadek 1 - Kamil

Kamil przyjechał do Wrocławia z Kłodzka. Wielu jego rówieśników poszło na studia lub wyjechało za granicę, jednak Kamil zdecydował się od razu zacząć karierę zawodową. Zaczął od pracy średniopłatnej, ale dającej duże szanse rozwoju i wysokiej pensji za kilka lat.

Jednocześnie Kamil żyje jak typowa osoba w jego wieku - wynajmuje mieszkanie wspólnie z kolegami z liceum, jeździ komunikacją miejską, czasem imprezuje, chodzi do kina i na piwo z kolegami.

Kamil stara się gotować samodzielnie, ale nie zawsze ma na to ochotę, więc w ciągu tygodnia raczej kupuje obiady w pracy.

Wydatki Kamila
Mieszkanie: 700 zł wynajem pokoju
Prąd, gaz, śmieci: 150 zł
Internet: 49 zł
Telefon: 30 zł
Transport: 190 zł (np. 90 zł kosztuje bilet miesięczny wrocławskiej komunikacji miejskiej, do tego 3 przejażdżki uberem za 20 zł, 2 bilety na pociąg relacji Wrocław-Kłodzko)
Zakupy: 320 zł (na podstawowe produkty spożywcze i do domu)
Jedzenie na mieście: 300 zł (np. lunch w pracy za 25 zł 3 razy w tygodniu)
Shopping: 100 zł (ciuchy, buty, kosmetyki)
Koszty edukacji: 80 zł (kurs fotografii)
Rozrywka: 200 zł (np. 2 wyjścia z kolegami do pubu studenckiego - 50 zł, 2 imprezy w centrum miasta 150 zł)
Hobby: 56 zł (2 bilety do kina za 28 zł)

Podsumowując, Kamil miesięcznie wydaje na:
opłaty: 929 zł
Transport: 190 zł
Zakupy: 720 zł
Edukacja 80 zł
Rozrywka: 256 zł
Suma miesięcznych kosztów życia: 2175 zł

Przypadek 2 - Karolina

Karolina przyjechała do Wrocławia z Częstochowy kilkanaście lat temu. Jest samoukiem, od 7 lat pracuje jako JavaScript Developer, ale widzi, że teraz można uczyć znacznie efektywniej niż miesiącami przeszukiwać Internet, więc dokształca się na bootcampie programistycznym online. Jej celem jest bycie specjalistą JavaScript z dużym doświadczeniem, co zagwarantuje jej wysoką pensję.

Wydatki Karoliny i Mateusza
Mieszkanie: 2300 zł wynajem mieszkania 2-pokojowego
Prąd, gaz, śmieci: 400 zł
Internet: 100 zł
Telefon: 80 zł
Transport: 860 zł (zsumowanie wszystkich wydatków związanych z użytkowaniem samochodu Skoda Fabia przez 5 lat, przy założeniu przejechania 15 000 km rocznie i podzieleniu tej sumy przez 60 miesięcy, do tego 3 przejażdżki uberem za 20 zł)
Zakupy: 760 zł (na podstawowe produkty spożywcze i do domu)
Jedzenie na mieście: 300 zł (np. lunch w pracy za 25 zł 3 razy w tygodniu)
Shopping: 500 zł (ciuchy, buty, kosmetyki)
Koszty edukacji: 300 zł (internetowy bootcamp programistyczny JavaScript w części opłacony przez pracodawcę)
Rozrywka: 550 zł (np. raz w miesiącu kina za 50 zł, wypad za miasto 350 zł, kolacja na mieście 150 zł)
Hobby: 500 zł (karnet na siłownię dla 2 osób i inne hobby)

Podsumowując, Karolina i jej narzeczony miesięcznie wydają na:
opłaty: 2880 zł
Transport: 860 zł
Zakupy: 1560 zł
Edukacja 300 zł
Rozrywka: 1050 zł
Suma miesięcznych kosztów życia: 6650 zł

Przypadek 3 - Marcin

Marcin reprezentuje czteroosobową rodzinę. Ma 13-letnie doświadczenie w IT, obecnie pracuje jako project manager w firmie tworzącej aplikacje internetowe dla zagranicznych klientów. Trafił do miasta po przeniesieniu całego jego działu do Wrocławia. Żona Marcina zajmuje się domem i pracuje na pół etatu jako rzecznik prasowy zarabiając 1700 zł netto.

Wydatki Marcina w dużej części są przeznaczone na dzieci, np. naukę języka angielskiego dla córki, posiłki dla syna w przedszkolu, rodzinne wyjścia w weekendy. Ponadto czasem musi niespodziewanie zostać dłużej w pracy, więc zamawia dodatkowe jedzenie.

Wydatki Marcina i jego rodziny
Mieszkanie: 3000 zł (domek pod Wrocławiem)
Prąd, gaz, śmieci: 1100 zł
Internet: 100 zł
Telefon: 120 zł
Transport: 1230 zł (zsumowanie wszystkich wydatków związanych z użytkowaniem samochodu Ford Focus przez 5 lat, przy założeniu przejechania 15 000 km rocznie i podzieleniu tej sumy przez 60 miesięcy, do tego uber lub taxi 20 zł. Drugi samochód służbowy)
Zakupy: 1100 zł (na podstawowe produkty spożywcze i do domu)
Jedzenie na mieście: 500 zł (np. lunch w pracy za 25 zł raz w tygodniu, rodzinny obiad 2-3 razy w miesiącu)
Shopping: 700 zł (ciuchy, buty, kosmetyki)
Koszty edukacji: 692 zł (nauka języka angielskiego dla Leny, koszt posiłków w przedszkolu Jakuba)
Rozrywka: 575 zł (np. rodzinne wyjście do kina 90 zł, 85 zł wyjście do aquaparku na 3h, wyjazdy)
Hobby: 100 zł (nowe płyty do kolekcji)

Podsumowując, Marcin z rodziną miesięcznie wydaje na:
opłaty: 4320 zł
Transport: 1230 zł
Zakupy: 2300 zł
Edukacja 692 zł
Rozrywka: 675 zł
Suma miesięcznych kosztów życia: 9217 zł

Czy każdy będzie tyle wydawał? Na pewno nie. Staraliśmy się jednak przedstawić typowe osoby mieszkające we Wrocławiu i pracujące w branży IT opierając się na faktycznych danych, które wzbogaciliśmy o doświadczenia własne i znajomych.

Z pewnością można zaoszczędzić - mieszkać dalej od centrum i płacić mniej. Częściej jeść w domu. Zamiast kina wybrać film w telewizji. Przestać się edukować.

Z drugiej strony są tysiące osób wydających znacznie więcej, szczególnie na przyjemności. Po to mieszka się w większym mieście i żyje w nieco szybszym tempie, żeby mieć normalne życie.

Jak się pracuje we Wrocławiu?

Programiści obecnie nie mają większych problemów ze znalezieniem pracy. Wysokość wynagrodzenia zależy głównie od doświadczenia i kompetencji. Więcej mogą zarobić na kontrakcie lub posiadając własną firmę. Najlepiej ich sytuację pokaże tabela z zestawieniem kosztów życia i wynagrodzenia:

koszty życia i zarobki we wrocławiu - tabela

Wynagrodzenia pochodzą z raportów Wynagrodzenia.pl

Kamil, jako junior front-end developer z rocznym doświadczeniem może liczyć na 2500 złotych netto, jak wynika z raportu wynagrodzenia.pl (przyjęliśmy, że Kamil jako początkujący należy do grupy 25% najmniej zarabiających osób na tym stanowisku, co przekłada się na właśnie takie wynagrodzenie). Z takimi zarobkami jest w stanie odłożyć po ponad 300 złotych miesięcznie na niespodziewane wydatki. To całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że jego koledzy studiujący dziennie muszą często liczyć na wsparcie rodziców.

Karolina za tworzenie aplikacji w języku JavaScript we Wrocławskim oddziale jednej z korporacji otrzymuje 5000 złotych netto - tyle wynosi mediana wynagrodzeń na tym stanowisku dla osób mających ponad 6 lat doświadczenia. Wynagrodzenie Mateusza to typowa pensja osoby wykonującej prace biurowe w firmach z zagranicznym kapitałem. Te dwie pensje pozwalają im na swobodne życie i dokształcanie się, a mimo to zostaje ponad 1000 złotych miesięcznie. Już teraz wystarcza im to na niespodziewane wydatki, a oboje mają duże szanse na podwyżki, szczególnie kiedy Karolina dokształci się z nowych technologii (React, Node.js), które są bardzo poszukiwane na rynku pracy.

Marcin, jako project manager z ponad 10-letnim doświadczeniem zarabia 9125 złotych netto i otrzymuje sporo bonusów - opiekę zdrowotną, telefon czy samochód. To oprócz kart uprawniających na korzystanie z obiektów sportowych typowe dodatki, na jakie mogą liczyć kierownicy projektu. Anna pracuje na pół etatu jako rzecznik prasowy, co pozwala dorzucić do budżetu dodatkowe 1700 złotych netto. Te pieniądze prawie w całości idą na oszczędności, nawet mimo dużych wydatków na dom i dzieci.

Widać wyraźnie, że nawet bez specjalnego oszczędzania, z przeciętnej pensji w branży IT da się pokryć typowe wydatki i jeszcze trochę zaoszczędzić, żeby kupić nową lodówkę, wyłożyć gotówkę przy zmianie auta albo po prostu trzymać „na wszelki wypadek”.

Dodatkowo Kamil, Karolina i Marcin mogą liczyć na dodatkowe bonusy w pracy. Według raportu Wynagrodzenia.pl, 38% osób pracujących na stanowisku front-end webdeveloper posiada opłacane przez pracodawcę: zajęcia sportowo-rekreacyjne (np. kartę Multisport), 35% prywatną opiekę medyczną, 29% komputer przenośny, a 33% z nich ma możliwość pracy zdalnej. Ilość przyznawanych benefitów zależy od wielkości firmy i doświadczenia programisty.

Czy warto zostać programistą?

Wnioski? Początkujący programista na stanowisku junior front-end developer może z powodzeniem samodzielnie się utrzymać w takim mieście jak Wrocław. U Karoliny i Marcina również wygląda to całkiem nieźle - bez specjalnego ograniczania się w wydatkach udaje im się co miesiąc trochę odłożyć :-).

Chcielibyście pracować we Wrocławiu, tak jak Kamil, Karolina lub Marcin? Jeśli odpowiedź na to pytanie brzmi "tak", ale nie macie pewności jaki język programowania wybrać i czy w ogóle programowanie jest dla Was - sprawdźcie nasz darmowy Test Predyspozycji. Dzięki niemu zorientujecie się czy warto pójść tą ścieżką :)

Umów się na rozmowę z doradcą Kodilli