Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu prezentacji dopasowanych dla Ciebie treści. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej
Na czym polega praca asynchroniczna w branży IT?

Na czym polega praca asynchroniczna w branży IT?

Opublikowano  przez Marek Zoellner

Każdy w swoim własnym tempie, ale wszyscy w jednym rytmie. To model pracy i związanej z nią komunikacji, który staje się coraz popularniejszy w branżach wykorzystujących nowe technologie.

Czy trzeba stawać na baczność za każdym razem, gdy odzywa się dzwonek komunikatora albo wpada nowy e-mail? Można, ale jeśli to nie jest konieczne, a bardzo często nie jest, po co tracić w ten sposób czas, który można wykorzystać w bardziej efektywny sposób?

Kilka lat temu Yahoo Labs przeprowadziło badanie, które wykazało, że najczęstszy czas odpowiedzi na wiadomość e-mail to zaledwie 2 minuty. Tymczasem komunikacja asynchroniczna ma miejsce nie tylko wtedy, gdy odpisujesz dopiero w odpowiednim dla siebie momencie, ale także gdy już wysyłając wiadomość, nie oczekujesz natychmiastowej odpowiedzi.

Swobodny przepływ zadań

Temat nabrał szczególnej ważności ostatni, gdy tak powszechna stała się praca zdalna. A jednak w wielu firmach IT bez względu na tryb pracy, czy to z domu, czy w biurze, plan dnia zazwyczaj jest bardzo podobny.

Tworzenie oprogramowania zawsze miało charakter asynchroniczny - czytamy na blogu Stack Overflow. Chodzi o takie ustawienie kolejki zadań, aby nie zatrzymywało jej przekazywanie poszczególnych informacji czy wyjaśnień. Często lubimy podejmować pojedyncze zadania i angażować w nie nie tylko siebie, ale również innych. Potrzebne dane chcemy od nich uzyskać od razu, natychmiast. I możemy w ten sposób zawracać głowę komuś, kto robi coś znacznie ważniejszego i pilniejszego. Praca asynchroniczna to zupełnie inny model - pracując nad zadaniem analizujesz, czego potrzebujesz od innych, prosisz o to (np. na Slacku czy też wpisując w Jira) i zamiast bezczynnie czekać, zaczynasz inne zadanie.

W innym wypadku mogłoby dojść do sytuacji, że nikt niczego nie robi, bo wszyscy czekają na innych. Jak sobie z tym radzić? Stack Overflow wymienia serię przydatnych wskazówek.

Aktywność nie jest celem

Nie staraj się wyglądać na osobę zajętą i nie szukaj sobie aktywności na siłę. To, że uwijasz się jak mrówka, nie gwarantuje sukcesu, zwłaszcza w IT, branży, która stawia na automatyzację. Najważniejsze jest osiągnięcie celu. Skoncentruj się na przydzielonych zadaniach, zrelaksuj i ciesz się korzyści płynącymi z pracy asynchronicznej. Pozwoli to ograniczyć niepotrzebne rozmowy w zespole, pomoże ci lepiej wykonać pracę i cieszyć równowagą między obowiązkami a życiem prywatnym.

To Ty rządzisz swoim czasem

Gdy już zaczniesz pracować w ten sposób, ustal w miarę sztywny harmonogram. Pracuj w określonym czasie i nie zostawaj po godzinach (co w przypadku pracy z domu też jest możliwe). Każdy ma jednak inne pory, w których jest bardziej efektywny. Jeden woli długo pospać, inny najlepiej pracuje od bladego świtu. Nie musisz spędzać czasu w biurze, nawet tym wirtualnym na home office, w tych samych godzinach co inni. Wszystko zależy od zakresu Twoich zadań i celu.

Tworzysz zespół, dziel się swoją pracą

Mimo tak dużej swobody ważne jest jednak, by postępy Twojej pracy mogli także w razie potrzeby śledzić także pozostali członkowie zespołu. Kod, który tworzysz jako programista, powinien być dostępny dla innych, jest bowiem częścią większego zadania. Dotyczy to jednak wielu innych zagadnień związanych z codziennymi obowiązkami, które nie powinny ginąć w próżni. Warto znać i używać takich narzędzi jak np. Zoom czy Hangouts. To duży luksus podczas pracy zdalnej, jednak mają one to do siebie, że bardziej przypominają rozmowę telefoniczną - jeśli jej nie nagrywasz, po odłożeniu słuchawki połowa zostanie zapomniana. Dlatego do śledzenia postępów związanych z wykonaniem konkretnego zadania lepszy będzie Slack, Google Docs, a jeśli chodzi o zarządzanie projektami takie narzędzia jak Jira czy Asana.

Jeden obraz wart więcej niż 1000 słów

W komunikacji asynchronicznej, czyli takiej, gdy dwóch rozmówców nadaje i odbiera niekoniecznie w tym samym momencie, dużym ułatwieniem mogą być materiały pomocnicze takie jak zdjęcia, infografiki, wykresy i oczywiście linki. Począwszy od emoji wyrażające emocje poprzez gify po zrzuty ekrany czy krótkie filmy obrazujące konkretny problem techniczny. Wyrażamy emocje i różne niuanse w sposób ponadczasowy i przede wszystkim krótko. Wyjaśnienie tego wszystkiego słowami zajęłoby znacznie więcej czasu, który jest dla wszystkich bardzo cenny.

Pamiętaj też, żeby nie wyrażać w swoich komunikatach zbyt wiele. Twoje wiadomości powinny zawierać dostateczną porcję informacji, aby zrozumieć kontekst i znaczenie problemu, nie mogą jednak przytłoczyć odbiorcy zbyt dużą ilością danych. Asynchroniczna komunikacja wymaga odpowiedniej ilości informacji dla właściwych osób we właściwym czasie. Ostrożnie stosuj oznaczenia typu @here i @everyone na czatach grupowych. Nie dołączaj bez potrzeby do odbiorców e-maila osób, które nie biorą udziału w danym procesie i jednocześnie nie zapominaj o tych, których głos jest w takim zadaniu istotny.

Dyskrecja szczególnie ceniona

Celem całego zespołu jest także przejrzystość, pamiętaj jednak, że bardzo dużą wartość niesie również dyskrecja. Jeśli nie zrobiłbyś czegoś w prawdziwym biurze, nie rób tego także w tym wirtualnym. Nie każdy problem czy konflikt trzeba od razu omawiać na czasie grupowym. To może wywołać niepotrzebną, długą dyskusję, która pochłonie nie tylko czas, ale i wiele energii. Dość często wystarczy zacząć od przesłania prywatnej wiadomości do osoby, której to dotyczy, by problem został rozwiązany czy wyjaśniony w 15 minut. Twój współpracownik natomiast doceni dyskrecję, a to z pewnością zaprocentuje w najbliższej przyszłości.

Naładuj akumulatory i ciesz się wolnością

Celem pracy asynchronicznej jest wydajność, ale nie oznacza to, że nie możesz się przy tym dobrze bawić. Zorganizuj się w taki sposób, żeby mieć czas w ciągu dnia na doładowanie akumulatorów i poprawienie ostrości. Nic się nie stanie, jeśli na jakiś czas odłączysz się od sieci, jeśli potem wrócisz z nowymi pokładami energii. Spacer, telefon do kogoś z rodziny, albo starego znajomego - to może być jeden z pomysłów na relaks. Nie lekceważ przy tym innych i pamiętaj, żeby odpowiadać na pytania, które zastaniesz po powrocie z przerwy. A po pracy, co ostatnio stało się dość modne, warto spotkać się na wirtualnej, firmowej imprezie. Z tym, że wtedy lepiej już zapomnieć o asynchroniczności i pośmiać się z wszystkimi w czasie rzeczywistym :)

Umów się na indywidualne doradztwo zawodowe

Umów się na rozmowę z doradcą Kodilli