Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu prezentacji dopasowanych dla Ciebie treści. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej
Jak zaoszczędzić na wydatkach na samochód?

Jak zaoszczędzić na wydatkach na samochód?

Opublikowano  przez Marek Zoellner

Dziś kolejna seria porad, które pomogą Ci w podjęciu odkładanej od dawna decyzji, czyli zapisaniu się na bootcamp programistyczny, np. w Kodilli. Tym razem dowiesz się, jak zaoszczędzić na wydatkach związanych z posiadaniem auta.

Samochód to skarbonka bez dna. I nie chodzi tu wyłącznie o tankowanie paliwa i wymianę części eksploatacyjnych. To także mnóstwo opłat, takich jak ubezpieczenie, przegląd, opłaty związane z rejestracją samochodu. Branża motoryzacyjna doskonale wie, jak na Tobie zarobić. Twoim zadaniem jest jednak wydać jak najmniej i przeznaczyć oszczędności na ważniejszy cel.

Tankowanie nie musi być takie drogie

Zacznijmy od wydatków codziennych. Zanim przejdziemy do kolejnych sposobów zmniejszenia wydatków motoryzacyjnych sprawdź, czy nie przepłacasz za paliwo. Ceny na stacjach w tym samym mieście mogą różnić się nawet o 60 groszy. Biorąc jednak pod uwagę, że nie masz czasu, by bawić się w detektywa, wystarczy, gdy podjedziesz na stację przy jednym z hipermarketów. Dzięki temu możesz zapłacić nawet 40 groszy mniej za litr, co przy tankowaniu dwóch baków miesięcznie daje już 35 zł.

Co prawda podczas tańszego tankowania istnieje możliwość, że otrzymasz produkt gorszej jakości, ale bez paniki. Wiele osób korzysta z takich stacji, więc zanim podjedziesz do dystrybutora, porozmawiaj ze znajomymi i zapytaj o ich opinię. Na pewno wskażą Ci stacje, które należy omijać i takie, które są bezpieczne. Listę skontrolowanych stacji i jakości paliwa publikuje też Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Odgracanie, czyli zmniejszanie zużycia

Jeśli jeździsz poza miastem, zainteresuj się ecodrivingiem. Odgrać samochód (szczególnie zdejmij bagażnik dachowy - przez swoją aerodynamikę podwyższa spalanie nawet o 10%) i jeździj bardziej płynnie. Możliwe oszczędności w trasie to ok. 20% paliwa. W mieście raczej niezauważalne.

Sprawdź też ciśnienie powietrza w oponach i w razie potrzeby dopompuj lub spuść go trochę trzymając się wartości podanych na wewnętrznej stronie klapki od wlewu paliwa. Jak podaje niemieckie Stowarzyszenie nadzoru Technicznego GTÜ, ciśnienie za niskie o zaledwie 0,2 bara to 1% większe zużycie, 0,6 bara to już 4%. Nie mówiąc o tym, że źle napompowana opona znacznie szybciej się zużywa i trzeba ją szybciej wymienić, a to kolejny wydatek.

Negocjuj stawki ubezpieczenia

Tu możesz zaoszczędzić dość sporo. Wbrew doniesieniom sprzed roku o horrendalnych podwyżkach stawek, nadal nie jest tak źle. Wystarczy trochę czasu i cierpliwości. Pierwszą rzeczą, którą możesz zrobić, to zacząć szukać już 2 miesiące przed terminem. Masz wtedy szansę trafić na jakąś promocję. Możesz też wybrać się do multipunktu ubezpieczeniowego, bo agenci mają preferencyjne zasady rozliczeń z ubezpieczycielami.

Jeśli stawiasz na samodzielność, chwyć za telefon i skontaktuj się z obecną firmą ubezpieczeniową, zapytaj o aktualną ofertę, a potem podziękuj i wykonaj podobny telefon do dwóch, trzech innych firm. Gdy już zbierzesz wszystkie propozycje, zadzwoń ponownie do obecnej ubezpieczalni i podziel się z nią cenami oferowanymi przez konkurencję. Możesz tak dzwonić kilka razy do różnych firm, aż usłyszysz satysfakcjonującą cenę. Trochę czasu to kosztuje, to prawda, ale dzięki temu na zwykłym OC można w ten sposób zaoszczędzić nawet 400-500 zł, a dodając do tego 10% rabatu wychodzi ok. 40 zł oszczędności miesięcznie przez cały rok.

Bądź eko, zostaw kluczyki w domu

Kiedy wszystko już policzysz, zastanów się, czy na pewno codziennie musisz korzystać z auta. Jeśli dojeżdżasz do pracy mniej niż 15 km dziennie, czasami bardziej może się opłacać dojazd taksówką, a już na pewno sporo zostanie Ci w portfelu, gdy kupisz bilet miesięczny na komunikację miejską. Jeśli tankujesz 2 razy w miesiącu po 200 zł, a połowę przejazdów samochodem zamienisz na autobus czy tramwaj, oszczędzisz ok. 100-140 zł miesięcznie (zależy od ceny biletu w twoim mieście). A co najważniejsze, podczas podróży do pracy i powrotu do domu, będziesz mieć więcej swobody i wolne ręce. Jeśli rzeczywiście chcesz być programistą, będziesz mógł uczyć się kodowania nawet w środkach komunikacji z laptopem na kolanach :)

Zabierz pasażerów

A co powiesz na jazdę w towarzystwie? Być może nie lubisz samotności i wolisz, kiedy w czasie jazdy możesz z kimś porozmawiać, albo przynajmniej Ci to nie przeszkadza? To również możliwość na zaoszczędzenie paru groszy.

Pierwszy, najprostszy sposób to dogadanie się z sąsiadem, który pracuje w pobliżu Twojego biura albo z kolegami z pracy, którzy mieszkają w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania lub na trasie przejazdu. Dogadanie się z nimi, by jeździli z Tobą i dorzucali się do paliwa lub wymiana we wzajemnym podwożeniu się do pracy wszystkim przyniesie korzyść, a i środowisko lekko odetchnie od ilości spalin ;)

Jeżeli praca wymaga od Ciebie dłuższych dojazdów, np. do innego miasta, możesz dołączyć do coraz popularniejszych serwisów przejazdów wspólnych, takich jak BlaBlaCar. Dzięki temu nie tylko zaoszczędzisz na kosztach paliwa, ale będzie to również świetna okazja, by poznać nowych ludzi. Być może któryś z nich okaże się kimś ważnym w branży IT, dzięki czemu po ukończonym bootcampie będziesz miał łatwiejszy start w zawodzie? :)

Chcesz wiedzieć się więcej? Zapisz się na nasz darmowy newsletter o oszczędzaniu pieniędzy:

Zapisz się na newsletter!

Umów się na rozmowę z doradcą Kodilli