Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu prezentacji dopasowanych dla Ciebie treści. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej
Jak stworzyć na LinkedIn profil, który zwróci uwagę rekruterów? [PORADNIK]

Jak stworzyć na LinkedIn profil, który zwróci uwagę rekruterów? [PORADNIK]

Opublikowano  przez Marek Zoellner

Aż 75% rekruterów przegląda profile kandydatów na LinkedIn. Na złapanie ich uwagi masz jednak tylko 3 sekundy. Tyle czasu średnio poświęcają na czytanie nagłówków. Z poradnika Kodilla.com dowiesz się nie tylko jak ich zaciekawić, ale też jak Twój profil widzą algorytmy, które mają decydującą rolę.

Pod koniec ubiegłego roku ten najpopularniejszy zawodowy serwis społecznościowy miał 590 mln użytkowników. W lutym tego roku było ich już ponad 610 mln, z czego tylko w Polsce ponad 3 mln. Ze statystyk wynika, że każdego miesiąca ponad 10 mln pracodawców publikuje na LinkedIn 7,5 mln ogłoszeń o pracę. To bardzo przydatne narzędzie nie tylko dla rekruterów, ale także osób, które szukają nowej posady albo wręcz zupełnie nowej branży, np. w IT.

Jak skutecznie używać LinkedIna szukając pracy na stanowisku programisty? Czym się różni profil w najpopularniejszym zawodowym serwisie społecznościowym od tradycyjnego CV? O ile procent Twoje szanse na znalezienie pracy zwiększy dodanie zdjęcia? Co wpisać w nagłówku, jak opisać doświadczenie i czy warto prosić o potwierdzenie umiejętności oraz referencje? Czego szukają rekruterzy i jak Twój profil widzą algorytmy? Tego wszystkiego dowiesz się z naszego poradnika, który powstał przy pomocy ekspertów z LinkedIna.

Jak stworzyć profil na LinkedIn? A może wystarczy CV?

CV to bardzo solidna podstawa, ale w epoce internetu i mediów społecznościowych schodzi na dalszy plan. Zwłaszcza w branży IT, dla której internet to przecież środowisko naturalne. Tradycyjna kartka papieru nie jest z gumy i nawet w wersji cyfrowego dokumentu ma swoje ograniczenia. Nie da się i nie powinno wpisywać tam wszystkiego, bo będzie to zbyt długie, nudne i niestrawne. Zupełnie inaczej jest z LinkedInem. Tu możesz sobie pozwolić na znacznie więcej i lepiej się zaprezentować. Poza przebiegiem doświadczenia zawodowego możesz dodać też linki do zrealizowanych dotąd projektów, zdjęcia, dokumenty, certyfikaty, a nawet filmy. To wszystko pomoże rekruterowi lepiej Cię poznać i zwiększy Twoje szanse na zainteresowanie go swoją kandydaturą.

Kolejna rzecz to rekomendacje, które w tradycyjnym CV programisty pojawiają się dość rzadko. Tymczasem w internecie można ich zarówno udzielać jak i otrzymywać je od innych. Każde dobre słowo na Twój temat to potwierdzenie Twojej rzetelności, zaangażowania i umiejętności. To także pokazanie, że ludzie cenią sobie pracę z Tobą, a przy coraz większym nacisku na kompetencje miękkie jest to kluczowe.

No i wreszcie sieć kontaktów - korzystają z niej studenci, pracownicy, działy HR i pracodawcy. To m.in. okazja, żeby nawiązać bezpośredni kontakt z prezesem jakiejś firmy, bo są i tacy, którzy zamiast zlecać rekrutację agencjom wolą osobiście porozmawiać z kandydatami.

Przyglądamy się poszczególnym elementom i krok po kroku omawiamy, jak je budować i co ewentualnie poprawić.

Profile ze zdjęciem mają 21 razy więcej wyświetleń

Tak wynika ze statystyk, którymi dysponują eksperci LinkedIn. Najważniejsze jest bowiem pierwsze wrażenie, ale bez przesady, to nie musi być zdjęcie z sesji kupionej w profesjonalnym zakładzie fotograficznym. Wystarczy, że będzie dobrej jakości i że będzie na nim wyłącznie osoba kandydata lub kandydatki (bez dzieci, żony, męża, kolegi, psa czy kota). Fotografia powinna Cię pokazywać najdalej do popiersia na neutralnym tle. Nie jest też wymagany formalny ubiór, za to mile widziany jest uśmiech :) Ale przede wszystkim - bądź sobą!

3 sekundy na nagłówek

Drugim kluczowym elementem, który wpływa na budowanie pierwszego wrażenia jest nagłówek. To krótka informacja pod imieniem i nazwiskiem. Widać ją nie tylko po wejściu w Twój profil, ale także w wynikach wyszukiwania oraz wówczas, gdy komentujesz cudze treści, bądź publikujesz własne. A co powinieneś wpisać w nagłówku?

Złotego środka nie ma, ze statystyk LinkedIn wynika jednak, że ponad 86% użytkowników wpisuje tam swoje stanowisko pracy, np. Web Developer. Front-end Developer, albo jeszcze lepiej Front-end / Junior Java Developer. Można jednak to pole wypełnić innymi informacjami składającymi się ze 120 znaków. Szczegółową instrukcję znajdziesz tutaj:

Wzór na idealny nagłówek na LinkedIn

Jak twierdzą eksperci LinkedIn, nagłówki przyciągają uwagę rekruterów na zaledwie 3 sekundy, dlatego to od nich zależy, jak szybko i jak wiele ciekawych ofert otrzymasz. Najważniejsze, żeby Twój nagłówek informował o tym, czym się zajmujesz, zawierał frazy wyszukiwane przez odbiorców, był prosty w interpretacji oraz czytelny, estetyczny i nie zawierał błędów.

10 sekund na podsumowanie

Nieco więcej czasu, ale równie niewiele, osoby poszukujące kandydatów poświęcają na czytanie Podsumowania. To miejsce, gdzie umieszczasz krótki opis, w którym określisz swoje dotychczasowe osiągnięcia, ale też podkreślisz, w jakim kierunku chcesz się rozwijać. Masz na to 2000 znaków, ale nie rozpisuj się bez potrzeby. Pokaż swój profesjonalizm, unikaj prezentowania się od strony prywatnej, pisz w 1. osobie, będzie to bardziej naturalne dla czytającego. Jeżeli szukasz pracy w nowej branży, w której jeszcze nie masz doświadczenia zawodowego, postaraj się to w kilku słowach wytłumaczyć, np.:

“Przez ostatnie 10 lat byłem związany zawodowo z sektorem finansowym. Programowanie było jednak zawsze moją pasją, dlatego ukończyłem 9-miesięczny bootcamp Java Developer w szkole programowania online Kodilla.com, który pozwolił mi rozwinąć skrzydła (...)”

Profile z informacjami o branży mają 9 razy więcej wyświetleń

Zdaniem ekspertek z LinkedIna powinieneś zatem wybrać tę branżę, która najlepiej Cię charakteryzuje (jeśli masz ich kilka do wyboru). Jeśli się wahasz, dodaj tę, którą prezentujesz w nagłówku.

Niestety, LinkedIn nie umożliwia wpisania branży “z palca”. Musisz wybrać jedną z tych, które zostały umieszczone w formularzu. Portal tłumaczy ten fakt koniecznością ustandaryzowania opisów, bo dzięki temu łatwiej jest je wyszukiwać. Zamiast wpisywać zatem w polu branża np. “Programista”, musisz się zdecydować na opisy typu “Technologie i usługi informatyczne”, co też - według przedstawicieli portalu - spełni swoją rolę.

Doświadczenie: Profile z co najmniej 2 stanowiskami są czytane 36 razy częściej

Ta rubryka nie wymaga chyba dłuższego komentarza. Wpisujesz to, co dotąd robiłeś. Ale nie tak po prostu, bo i w tym miejscu możesz wykorzystać kilka sztuczek :)

Przede wszystkim trzymaj się konkretów. Stanowisko, firma, przepracowany czas i opcjonalnie opis. To właśnie ten opis może spowodować, że się wyróżnisz. Dodaj tam fakty, które sprawią, że nie będziesz jak inni, linki do projektów, szczególne osiągnięcia, krótki opis stanowiska i obowiązków zamiast wymieniać jedynie nazwę korporacji, w której pracuje kilka tysięcy ludzi.

Co ciekawe, według LinkedIna aż 41% pracodawców na równi z doświadczeniem, związanym z pracą zarobkową, traktuje wolontariat. Jeśli więc możesz się tym pochwalić - śmiało, bo to pokaże Cię z innej strony, pozwoli wpisać w polu Doświadczenie jeszcze jedną branżę i doda kilka punktów w oczach rekruterów.

Więcej niż 5 umiejętności to nawet 17 razy więcej wyświetleń

Docieramy do miejsca, w którym wpisujesz swoje umiejętności. Ile ich powinno być? Optymalnej liczby nie ma, ale jak widzisz w naszym nagłówku, możesz znacznie poprawić swój ranking. Tylko bez szaleństw. Skup się na tych umiejętnościach, w których rzeczywiście czujesz się najlepiej. Postaraj się również wymienić te najbardziej niszowe lub odpowiednio zaprezentować takie, które posiadasz i zarazem te, które mogą potwierdzić osoby z Twojej sieci społecznościowej.

Umiesz programować w JavaScript? Świetnie, ale takich jak Ty jest wielu. Dopisz, że znasz React.js, wtedy trochę się wyróżnisz. A może potrafisz też projektować grafikę albo znasz język niemiecki? Programista z angielskim nikogo nie dziwi, natomiast język naszych zachodnich sąsiadów w połączeniu z kwalifikacjami w IT to szansa na super ofertę.

Jak szukać pracy na LinkedIn?

O tym opowiemy w drugiej części naszego poradnika, z którego dowiesz się również, jak na możliwość znalezienia nowej posady wpływa publikowanie artykułów i budowanie własnego contentu. Mamy też odpowiedź na dość często pojawiające się pytanie, czy profil powinien być tylko w języku polskim, czy może lepiej stworzyć go po angielsku. Dowiesz się również, kogo powinieneś zapraszać do swojej sieci zawodowej i kogo prosić o referencje.

Napiszemy też, dlaczego nie powinieneś hurtowo dodawać nowych znajomych i w czym Ci to może zaszkodzić.

Na razie proponujemy przemyśleć wszystkie podane wyżej protipy i odpowiednio poprawić swój profil. A w wolnej chwili zachęcamy Cię do rozwiązania naszego darmowego testu predyspozycji, który również przybliży Cię do znalezienia nowej pracy :)

Rozwiąż test predyspozycji

Umów się na rozmowę z doradcą Kodilli